Dzień siedemnasty. Przedsmak wakacji :)

Dzień siedemnasty. Przedsmak wakacji :)

Dzisiaj od godziny 4 rano zostaliśmy sami, żona pojechała na kolejny tydzień pracy, ale tym razem na cztery dni, ponieważ w piątek wzięła sobie wolny dzień na zakończenie roku szkolnego 🙂

Wstaliśmy po 7 rano. Zdecydowaliśmy, że syn będzie dzisiaj miał wolne, ponieważ lekcje miał mieć po 35minut i w sumie około dwóch godzin miało wyjść. Wakacje 🙂 Poleciałem do sklepu po pieczywo. W domu na śniadanie zrobiłem grzanki na specjalną prośbę 🙂

Po śniadaniu pobawiliśmy się w czarowników 😉 Tyle magii to już dawno nie widziałem haha 🙂 Po zabawie stwierdziliśmy, że pójdziemy na plac zabaw.

Na placu trochę poganialiśmy, pohuśtaliśmy się, ale po około 40 minutach stwierdziliśmy, że jest strasznie gorąco. Uciekliśmy do domu.

W domu zrobiłem pierogi z truskawkami na obiad 🙂 Troszkę telewizji, bajek i oczekiwanie na mecze 🙂

W czasie oczekiwania zabraliśmy się też za małą naukę, troszkę pisania, czytania, żeby nie wyjść z wprawy 🙂

Przyszły mecze, więc ja oglądałem mecze a syn oglądał swoje bajki 🙂

W przerwie drugiego meczu przygotowałem owocki dla syna tzn. brzoskwinki i morelki 🙂

Po owockach poszedł do swojej koleżanki na chwilkę 🙂

A ja czekam na trzeci mecz 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *